Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2013

Prostytucja, narkotyki, kreatywna księgowość: narodziny euromitu

Nadrabiając urlopowe zaległości w lekturze prasy natrafiłem na świetny przykład euromitomanii. W lipcu, przez kilka dni, dla części polskich mediów unijnym tematem numer jeden był plan ratowania podupadłych finansów UE dochodami z prostytucji, przemytu i handlu narkotykami. Brudna kasa szarej strefy miałaby być uwzględniana w wysokości PKB już od przyszłego roku, mocą nowych unijnych przepisów. Kreatywna księgowość eurokratów spotkała się ze słuszną krytyką kolektywu redaktorów z Dziennika Gazety Prawnej, a następnie z Super Expressu, innego organu zaangażowanego w krzewienie nagiej prawdy i bezlitosne obnażanie absurdów życia publicznego. Czujności redaktorów nie uszedł też wymiar moralny unijnych zamiarów: wykryli pełzającą groźbę legalizacji prostytucji i narkobiznesu, a kto wie, może również dziecięcej pornografii i handlu żywym towarem. Radio i telewizja szybko podchwyciły temat. Wiadomość, że mowa o propozycji, której nie ma, zatrzymała co prawda narastającą dyskusję, ale mit s…