Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2014

Propaganda sukcesu Viktora Orbàna

W wyborach parlamentarnych 6 kwietnia Węgrzy ponownie poparli Fidesz, partię rządzącą w Budapeszcie od 2010 roku. Polscy kibice Viktora Orbána zacierają ręce: ani antyunijna retoryka ani reforma konstytucji skrytykowana w Europie i w USA za swój antydemokratyczy charakter nie zmniejszyły zaufania Węgrów wobec premiera.

Orbán bardzo skutecznie przekonał swoich zwolenników w kraju i za granicą, że jego polityka jest dobra dla Węgier. Właściwie, przekonywać ich nie musiał, raczej dostarczył im argumentacji, którą z ulgą przyjęli. Jeśli chodzi o demokrację, państwo prawa i tego rodzaju drobiazgi, to nie ma sobie czym zaprzaatać głowy, bo admiratorzy węgierskiego premiera albo jego działania popierają, albo przynajmniej nie widzą w nich nic złego. Dlatego głównym elementem argumentacji jest oczywisty sukces gospodarczy odniesiony dzięki odważnej, nieortodoksyjnej, niezależnej polityce. Orbán, ojciec narodu, strażnik jego wyjątkowości, nie bacząc na sprzeciw obcych, potrafił poprowadzić W…

Solidarnie przeciw migracjom polskiego hydraulika

Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że odkąd Jarosław Gowin dołączył do PJN, partyjka Pawła Kowala całkowicie już stoczyła się w otchłań populizmu. 

Parę dni temu usłyszeliśmy od lidera tego wyborczego sojuszu, że jako Polacy kupować powinniśmy tylko polskie towary. Jeśli w innych krajach przyjmą podobną logikę, to nawet nie będzie alternatywy, bo skoro nikt naszych towarów nie kupi, będziemy to musieli zrobić sami. Taka wizja handlu i rynku. Dziś bojownicy z PRJG jeżdżą po Warszawie londyńskim autobusem z demobilu, by zaprotestować przeciw wyjazdom Polaków na saksy. Z rozbawieniem obserwuję jak dołączyli do przeciwników tak zwanego "socjalnego dumpingu". Do tych co, jak Francuzi w 2005, namawiają "polskiego hydraulika", żeby pozostał u siebie i nigdzie nie jeździł.

Przypomnijmy, że sprzeciw wobec "socjalnego dumpingu" jednoczy lewicowych i prawicowych przeciwników wolnego rynku (a nawet rynku w ogóle) i zwolenników "patriotyzmu gospodarczego" w najbo…