Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2014

Szkocja, czyli europejski paradoks

Gdyby ograniczyć się do Wielkiej Brytanii, to w odpowiedzi na tytułowe pytanie tego bloga: "Gdzie ta Europa?" palec na pewno powędruje po mapie do Szkocji, nad Londynem się zawaha, ani na sekundę nie zatrzyma się nad resztą kraju.

W świetle ostatniego badania europejskich nastrojów przeprowadzonego przez Chatham House to zupełnie oczywiste: również w rozumieniu i stopniu akceptacji integracji europejskiej Szkoci różnią się od Anglików i Walijczyków.

Proeuropejscy Szkoci…

Zapytani z czym kojarzy im się Europa, Szkoci wymieniają co prawa na pierwszym miejscu biurokrację, a na trzecim ograniczenie władzy narodowej (ale jakiego narodu? - sprawa w tym przypadku niejasna), ale przeważają atuty: swoboda przemieszczania się, osiedlania i pracy na całym terytorium UE, obrona praw obywatelskich, pokój i bezpieczeństwo. Tymczasem w południowej części Królestwa (bez Londynu) nastroje panują całkiem przeciwne, Europa to samo zło: biurokracja, a jakże, i utrata narodowej potęgi (na drugim …