Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2017

Ostatni tekst na blogu. Bo szkoda gadać.

Przez parę lat, ze zmienną częstotliwością, publikowałem na tym blogu swoje uwagi i przemyślenia, traktując go jak rodzaj pamiętnika. Niby publicznego, ale w sumie nie tak bardzo, bo o zasięgu bardziej niż ograniczonym. To jest ostatni wpis, bo co tu jeszcze pisać.
Właściwie, to co chciałem napisać, już tu jest, mógłbym się tylko powtarzać. O Polsce PiS i Jarosława Kaczyńskiego pisałem w cyklu "Państwo PiS jest nie z tej Europy" (linki poniżej) zanim zdobyli władzę. Nie z tej Europy, którą uważam za swoją. Bo Europy są różne. Tak różne jak ci, którzy na europejskość się powołują. Nie chodzi jednak o to, kto na Europę ma prawo lub nie ma prawa się powoływać, ale po co to robi: z jakim zamiarem, i z jaka pamięcią Europy w głowie. Pisałem o państwie PiS w przekonaniu, że również demokracje są różne. Nie tylko dlatego, że miewają różne konstytucje, bo to oczywiste, ale z powodu zróżnicowanego stosunku do prawa i do wolności.
Pisałem z pozycji osoby, która ma dość jasną wizję dem…

Na Wschodzie bez zmian

Niby wiadomo było, że lekkie drgnięcie tektoniczne w jednej z dzielnic Warszawy nie zapowiada wielkiego trzęsienia ziemi w całym kraju, a jednak: same komentarze w tej sprawie gęstą medialną mgłą skryły polski krajobraz polityczny na parę dni. Teraz pomruk gleby ustał. Nic się nie stało. Wszystko wraca do normy. 
Norma jest taka: Jarosław Kaczyński zmienia polityczny ustrój Polski od 2015 roku i nikt mu w tym nie przeszkodzi. Zmiany są fundamentalne, wprowadzane wbrew konstytucji są zamachem stanu. Od samego początku zamysł był taki, żeby polityczną rewolucję zrównoważyć gospodarczym status quo. Kaczyński o ekonomii nie ma zielonego pojęcia, a gospodarka go nie interesuje. Ale ponieważ wszystkich innych interesuje, to niech mają: dla każdego coś miłego. Pomysł zadziałał bezbłędnie: proszę, miało się wszystko (gospodarka) zawalić (niby z powodu polityki), a nic się nie zawaliło. Gwarantem gospodarczego status quo jest od 2015 roku Mateusz Morawiecki. A to, jaka tytulatura wypełnianiu te…